Witaj! Oto jesteś na stronie poświęconej naszym wspólnym przemyśleniom. Stronę tworzą trzy dziewki o zacnych pseudonimach artystycznych: Anahi (Frahi), Sol (Sól) i Nettie (Psychopatka).Gdy nam się coś nie podoba to przelewamy to na ten blog, czyli można śmiało stwierdzić że to blog dla idiotów. 4fun!
Bocian przyszedł raz do baru, kupił kilo rabarbaru. Przyszła Sysa nagle mała i skurczyły jej się jaja. Bocian podszedł więc do Sysy, szybko rozpoznał jej brzydkie rysy- "tak to ona! Małpa jedna, ta co z chipsami raz mi uciekła!" Bocian podstawił jej haka małego, a Sysa wpadła wprost w ręce jego: "Zaraz się z tobą rozprawię moja droga, ale najpierw kupisz mi hot-doga!" Sysa posłuchała więc chama jednego, poszła do lasu kupić hot-doga cuchnącego. Patrzy- zgubiła się nagle wśród gęstwiny lasu, przyjechał Bartek na skuterze i narobił hałasu. Sysa przestraszona uciekać zaczynała, wtedy kolczatka się jej w szyję wrzynała. Zrozumiała więc Sysa błędy wszystkie swoje- kupiła psu kolczatkę i teraz ma za swoje. Niebawem powracamy po długiej przerwie :) Pewnego dnia, ale nie od razu Sól wybrała się z Anahi do lasu. Myślały że szybko się tam odnajdą i policjanci Masłonie ich tam nie odnajdą. Miały jednak pecha- Masłoń ukryty, wije się pod skała wąż jadowity. Sól wyje z bólu, Anahi z wyczerpania,a z głębi lasu wyłania się Emo Ania. Przyszła więc Dulce na ratunek przyniosła ze sobą ekwipunek. Przyniosła dwie latarki i dwa małe ziemniaczane talarki. Mia zrobiła grila- zjadła talarki aż się Soli zaświeciły w oczach latarki. Oświetliła nimi drogę, dając Masłoniowi mniejszą trwogę. Masłoń podbiegł zwinnym ruchem do Anahi "masz dożywocie moja panno, Salvame Cię nie uratuje MASŁONIE CIĘ ODNAJDĄ!!! KONIEC Anahi, Mia- Pamela Sól, Sol- Sylwka Dulce- Me xD Zyły kiedyś dwa (2) cymbały,które były z prostej dzielnicy.Kłamali jak z nut i lubili mieszać w tłumie..kiedy dowiedziała się ania z ich sąsiedztwa ze rozwalili jej zycie...to ona postanowiła rozpierdolić im te głupie [...]. Poszła do nich do domu i rozpierdzeliła im dom.A później wpakowała w afere z narkotykami... i oto poszli do poprawczaka na najbliższe lata... Masłoń to słoń śmierdzi jak koń, każdego poranka śpiewa jak niespodzianka.Masłoń to słoń każdy o tym wie bo słonia zje.pije pali i se konia wali.Kazdy o tym wie bo skurwiela zje. Ponizszą historię napisał chłopak netties , który jest z bydgoszczy.Przypowieść o Sysie (by Netts & Anahi)
nettie 23/05/2011 16:52:42 [komentarzy 0] Komentuj
Powrót
nettie 15/08/2010 22:25:20 [komentarzy 0] Komentuj
Wierszyk "MIa żmija, Sól w gnój, Dulce w ch**" (By Nettie)
Głosuj (1)
nettie 24/04/2010 21:56:47 [komentarzy 0] Komentuj
Patryk-kluczyk i sebastian-pogoda (By Pamela)
Głosuj (0)
Pamela 16/04/2010 17:54:32 [komentarzy 1] Komentuj
synu dawid hahhahahahahhaha(by Sylwia )
Ta droga prowadzi do Jeryha,
nią Boży zbliża się przechodzień
Lecz co to
Głos jakis tęskny słychac ,
to ślepiec woła przy tej drodze
Pan zatrzymał sie przy nim,
co mam Ci uczynić odpowiedz
Co Ci potrzeba
Synu Dawida daj wzrok,
Boży przechodniu daj wzrok
Panie nie widzę od lat
Chcę przejrzeć choćby na chwilę
Tą drogą Pan takż lubi wędrować
Bo chce bys Boże widział świat
Wystarczą znów wiary pełne słowa
Byś przejżał jak ślepiec przed laty
Pan napewno przystanie, gdy usłyszy wołanie
Zapyta co Ci potrzeba
Synu Dawida daj wzrok,
Boży przechodniu daj wzrok
Panie nie widzę od lat
Chcę przejrzec choc by na chwilę
Synu Dawida daj wzrok,
Boży przechodniu daj wzrok
Panie nie widzę od lat
Chcę przejrzec choc by na chwilę
Głosuj (0)
Sylwia 15/04/2010 17:23:05 [komentarzy 0] Komentuj
Masłoń (by Sylwia )
Głosuj (0)
Sylwia 10/04/2010 13:09:03 [komentarzy 1] Komentuj
Wierszyk "Sysa, buda i młodzieniec" xD (by Nettie)
Wierszyk powstał na lekcji FIZYKI xD
Sysa, Sysa to jest taka, co na ptaka i szczeniaka mówi cały czas tak samo, a i tak jej ciągle mało.
Ptak i szczeniak- mówi przecie- przecież to to samo dziecię! Każde z nich jest takie samo, a wciąż szczurów jest za mało!
Poszła Sysa więc do budy, siedział tam młodzieniec chudy, mówi więc do Sysy szybko- gdzież ty leziesz, moja rybko? Mówi Sysa- muszę wejść tu bardzo szybko! Więc już wyszedł z budy nasz młodzieniec chudy, który był też także rudy.
Sysa weszła więc do budy. Patrzy, patrzy, nic nie widzi- toż tu ciemno!- mówi Sysa- trza tu szybko światło włączyć!
Sysa klika na światełko, aaaale było pieścidełko! Leży Sysa na podłodze, na rozwalonej jednej nodze- "Moja noga, moja noga! Weźcie szybko mnie do Boga!". Modły Sysy wysłuchane, biegną dzieci najarane.
THE END xDDD
Głosuj (0)
nettie 9/04/2010 21:55:04 [komentarzy 0] Komentuj
By Netts
Co mnie to f*ck obchodzi że nie wiecie kto to jest Dawid? xD nie ja pisze te wiersze ani piosenki, aczkolwiek ja nie angażuję się w sprawy tego bloga i mam go gdzieś tak jak was ALL!!!! Tak, tak wiem że mnie lubicie!
Głosuj (0)
nettie 3/04/2010 20:15:25 [komentarzy 0] Komentuj
Taaaa (By Netts)
Hahaha Pamela z Bydgoszczy...hahahhahaa dooobra jesteś xD
Głosuj (0)
nettie 2/04/2010 20:45:22 [komentarzy 0] Komentuj
By Pamela
Głosuj (0)
Pamela 2/04/2010 14:05:04 [komentarzy 0] Komentuj